MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  środa 18 października 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

Apteki nie mają prawa ograniczać sprzedaży leków z wyjątkiem tych, które wymienia Prawo farmaceutyczne, czyli odurzających grupy l-N i substancji psychotropowych grupy ll-P. Mając jednak na uwadze poszanowanie praw jednostki w świetle Konstytucji właściwym wydaje się dopuszczenie możliwości odmowy przez farmaceutę sprzedaży leków antykoncepcyjnych powołującego się na „klauzulę sumienia"

 

Przedsiębiorca prowadzący aptekę, u którego taka sytuacja występuje, musi jednak zapewnić sprzedaż produktów leczniczych antykoncepcyjnych przez innego farmaceutę. Taka jest odpowiedź Głównego Inspektora Farmaceutycznego na pytanie RPO o komentarz do doniesień medialnych, że Polsce pojawiają się apteki nieprowadzące sprzedaży środków antykoncepcyjnych z uwagi na powoływanie się przez farmaceutów w nich pracujących na „klauzulę sumienia” (VII.5002.3.2017). W ocenie Rzecznika Praw Obywatelskich takie praktyki pozostają w sprzeczności w obowiązującym prawem i mogą prowadzić do ograniczenia praw pacjenta do świadczeń zdrowotnych. Dlatego RPO poprosił o potwierdzenie tego stanowiska

 

- Apteki ogólnodostępne są obowiązane do posiadania produktów leczniczych i wyrobów medycznych w ilości i asortymencie niezbędnym do zaspokojenia potrzeb zdrowotnych miejscowej ludności". To wynika z przepisów Prawa farmaceutycznego (art. 95 ust. 1 ustawy z dnia 6 września 2001 roku) – pisze p.o. Głównego Inspektora Farmaceutycznego Zbigniew Niewójt. - Ponadto ust. l a wskazanego przepisu stanowi, iż apteki, które są związane umową o refundacji leków są także obowiązane zapewnić dostępność do leków i produktów spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego, na które ustalono limit finansowania (art. 41 ustawy z dnia 12 maja 2011 r. o refundacji leków, środków spożywczych specjalnego przeznaczenia żywieniowego oraz wyrobów medycznych).

 

- W ustawie Prawo farmaceutyczne nie występuje pojęcie „klauzula sumienia", które umożliwiałoby odmowę sprzedaży produktu leczniczego z powołaniem się na względy sumienia – podkreśla Główny Inspektor Farmaceutyczny.

 

- Jednocześnie jednak Konstytucja RP przewiduje jako jedną z najważniejszych i podstawowych wolności gwarantowanych przez ustawę zasadniczą wolność wyrażania swoich poglądów, myślenia czy wolność sumienia. Należy podkreślić, iż wolność słowa, wolność myśli czy wolność sumienia są wolnościami koniecznymi, bez których prawa i wolności człowieka byłyby mocno ograniczone. Mając na uwadze poszanowanie praw jednostki w świetle ustawy zasadniczej jaką jest Konstytucja właściwym wydaje się dopuszczenie możliwości odmowy przez farmaceutę sprzedaży leków antykoncepcyjnych powołującego się na „klauzulę sumienia" przy czym przedsiębiorca prowadzący aptekę, u którego taka sytuacja występuje, musi zapewnić sprzedaż produktów leczniczych antykoncepcyjnych przez innego farmaceutę.

 

Podkreślić przy tym należy, że farmaceuta wydający w aptece środek antykoncepcyjny po pierwsze nie wie, w jakim celu został on pacjentowi przez lekarza przepisany, a po drugie - jak wynika z treści art. 96.ust. 5 - farmaceuta i technik farmaceutyczny mogą odmówić wydania produktu leczniczego, jeżeli:

jego wydanie może zagrażać życiu lub zdrowiu pacjenta;

w przypadku uzasadnionego podejrzenia, że produkt leczniczy może być zastosowany w celu pozamedycznym;

w przypadku uzasadnionego podejrzenia co do autentyczności recepty lub zapotrzebowania;

zachodzi konieczność dokonania zmian składu leku recepturowego, w recepcie, do których farmaceuta albo technik farmaceutyczny nie posiada uprawnień, i nie ma możliwości porozumienia się z osobą uprawnioną do wystawiania recept;

od dnia sporządzenia produktu leczniczego upłynęło co najmniej 6 dni - w przypadku leku recepturowego sporządzonego na podstawie recepty lub etykiety aptecznej;

osoba, która przedstawiła receptę do realizacji, nie ukończyła 13. roku życia;

zachodzi uzasadnione podejrzenie co do wieku osoby, dla której została wystawiona recepta.

 

Odnosząc się do skali zjawiska w kraju, pragnę podkreślić, iż do Głównego Inspektoratu Farmaceutycznego do maja 2017 roku wpłynęła jedna sprawa (odwołanie od decyzji wojewódzkiego inspektora farmaceutycznego) w zakresie przedmiotowego zagadnienia.

 

 

 

RPO

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY