MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  środa 13 grudnia 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

scandal 230906 340INTERWENCJA

W marcu zeszłego roku opisałem sprawę dotyczącą udzielenia przybicia na rzecz przejmującego nieruchomość na rozprawie niejawnej, choć prawo nakazuje uczynić to na rozprawie jawnej. Zgodnie bowiem z 989 kpc, gdy przejęcie nieruchomości na własność ma nastąpić po niedojściu do skutku drugiej licytacji, sąd udzieli przybicia na rzecz przejmującego nieruchomość po wysłuchaniu wnioskodawcy oraz uczestników, jeżeli stawią się na posiedzenie

 

Nie ma wątpliwości, że takie przybicie może zapaść tylko na posiedzeniu jawnym, albowiem obowiązkowe wysłuchanie uczestników i wnioskodawcy wymaga posiedzenia jawnego.

 

Więcej:

Czy na Dolnym Śląsku obowiązuje może inny kodeks postępowania cywilnego, a rozprawa niejawna to jawna?

 

W sprawie pana Mirosława ten artykuł kpc nie był jednak dla Sądu Rejonowego w Kłodzku taki oczywisty, albowiem w oparciu o niego, przybicia udzielił na rozprawie niejawnej. Czytelnik zaskarżył to postanowienie sądu. Zarzucił, że postanowieniem tym sąd naruszył jego prawo i skutecznie uniemożliwił mu zgłoszenie zarzutów. A zarzutów miał sporo, między innymi dotyczący art. 788 kpc, złego umocowania pełnomocnika wierzyciela czy zaniżonej wyceny.

 

Postanowieniem z dnia 16 lutego br. Sąd Okręgowy w Świdnicy oddalił jednak jego zażalenie jako bezzasadne. W uzasadnieniu sąd napisał, że skarżący zarzucił jedynie, że podmiot, który złożył wniosek o przejęcie nieruchomości nie ma stwierdzonego przejścia uprawnień na siebie. O najważniejszym zarzucie, że przybicie odbyło się na rozprawie niejawnej i skarżący został pozbawiony możliwości zgłoszenia wszystkich zarzutów - świdnicki sąd nie napisał nawet jednego słowa. W tym roku doszło do prawomocnego przesądzenia własności nieruchomości.

 

Pan Mirosław zapytał redakcję, co w takiej sytuacji można jeszcze zrobić. Nie może bowiem pogodzić się z tym, że został pozbawiony możności obrony swych praw. Poprosił także redakcję o sprawdzenie operatu szacunkowego. Uważa bowiem, że wartość jego nieruchomości jest znacznie większa.

 

 

 

JW

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY