MISZMASZ TWOJA GAZETA

PORTAL DLA DŁUŻNIKÓW, WIERZYCIELI, KOMORNIKÓW, SĘDZIÓW I PRAWNIKÓW
Dziś jest:  poniedziałek 11 grudnia 2017r.

PRZEGLĄD PRASY

  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar
  • Miszmasz - Czarny Piar

hand 2593747 340Wrogość wobec kobiet aktywnych w sieci jest doświadczeniem powszechnym. Choć cyberprzemocy może doświadczyć każdy, bez względu na płeć, najnowsze badanie HFPC pokazało, że cyberprzemoc wobec kobiet najczęściej skupia się na ich wyglądzie, płci, życiu prywatnym i intymnym lub ma charakter seksistowski. Ataki w sieci na kobiety podważają ich kompetencje i zdolności intelektualne oraz skutkują poczuciem zagrożenia bezpieczeństwa, bezsilności i frustracji

 

W 2017 r. podczas badania HFPC przeprowadzono wywiady z 18 kobietami, które są aktywne w sieci, w tym m.in. z polityczkami, aktywistkami społecznymi, dziennikarkami, blogerkami i artystkami. Większość uczestniczek przyznawała, że prawie codziennie spotykają się z przypadkami wymierzonych w nie ataków, co z kolei jest źródłem szeregu negatywnych konsekwencji zarówno w życiu prywatnym, jak i zawodowym.

 

„Charakter i skala ataków prowadzą do wniosku, że są formą przemocy wobec kobiet ze względu na płeć – ich celem nie jest polemika, lecz uciszenie kobiet zabierających głos w przestrzeni publicznej” – mówi adw. Zuzanna Warso, współautorka raportu.

 

Cyberprzemoc niemal zawsze wywołuje uczucie bezsilności, frustracji, przygnębienia. Często burzy poczucie bezpieczeństwa kobiet, również w sposób nie od razu przez nie zauważany. Kobiety, czasami w subtelny sposób, zmieniają swoje codzienne praktyki, np. wykazują większą czujność w trakcie powrotu do domu czy rezygnują z pewnych aktywności. „W sferze zawodowej częstym skutkiem jest stosowanie autocenzury i ograniczenie aktywności w pewnym okresie lub pod względem ilości publikowanych treści. Czasami doświadczenie cyberprzemocy jest przyczyną całkowitej zmiany zajęcia” – mówi Zuzanna Warso.

 

Przeciwdziałanie cyberprzemocy

Choć istnieje szereg instrumentów prawnych przeciwdziałających cyberprzemocy, to wciąż walka z nią nie przynosi satysfakcjonujących rezultatów, o czym świadczy powszechność zjawiska. Jedną z przeszkód jest anonimowość sprawców. Trudności z ustaleniem tożsamości sprawcy nie są jednak jedyną przyczyną niskiej skuteczności działań prawnych w tym obszarze. Jak wynika z badania, problemy związane są również z brakiem wiedzy czy też doświadczenia po stronie organów ścigania, jak i bagatelizowaniem problemu przez funkcjonariuszy i traktowanie cyberprzemocy jako normy.

 

„Poradzenie sobie z kwestią niedostrzegania i bagatelizowania problemu internetowej agresji wymaga zmiany świadomości i sposobu działania funkcjonariuszy. Jedynie powszechna wiedza i przekonanie, że cyberprzemoc wobec kobiet stanowi istotny problem społeczny, który prowadzi do szeregu negatywnych skutków, zagwarantuje, że korzystanie z instrumentów prawnych będzie mogło stać się skutecznym sposobem przeciwdziałania temu zjawisku” – mówi Joanna Smętek, współautorka raportu.

 

Osoby doświadczające przemocy w internecie mają możliwość skorzystania z procedur wewnętrznych ustanowionych przez pośredników usług internetowych (np. Facebooka czy Twittera). Zgodnie z obowiązującymi standardami społeczności internetowych treści stanowiące cyberprzemoc powinny być usuwane. W praktyce ta droga również bywa nieskuteczna.

 

Bardzo istotną role odgrywają także różne działania miękkie. „Osoba, która doświadcza internetowych ataków, nie może mieć poczucia, że jest sama i musi się obronić samodzielnie. Kluczowe jest wsparcie innych osób i środowiska, które pozwala nabrać dystansu do ataków i ograniczyć ich wpływ na codzienne funkcjonowanie” – dodaje Joanna Smętek.

Projekt „Przemoc wobec kobiet w sieci” był realizowany we współpracy z Fundacją im. Heinrich Bölla w Warszawie.

 

 

 

HFPC

 

 

 

 

 

 

miszmasz-menu-module

NA SKRÓTY